BIP KMPSP w Częstochowie

A A+ A++

Herb Państwowej Straży Pożarnej  Herb Miasta Częstochowa  Herb Powiatu Częstochowskiego

ul. Sikorskiego 82/94
42-202 Częstochowa

Napisz do nas na:
sekretariat@kmpsp.czest.pl

Zadzwoń do nas:
+48 34 361 55 21

2 lipca 2020 roku o godzinie 13:49 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie wpłynęło zgłoszenie o wypadku autokaru z samochodem ciężarowym, które miało miejsce na Drodze Krajowej nr 1 w miejscowości Bogusławice (pas jezdni w kierunku Warszawy).  

W chwili przybycia na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów stwierdzono, że w zdarzeniu biorą udział trzy pojazdy: dwie ciężarówki oraz autokar, którym podróżowało 28 cudzoziemców. Oba samochody ciężarowe objęte były pożarem – jeden, przewożący materiały sypkie, drugi, jak ustalono, przewożący materiały niebezpieczne. Dokumenty przewozowe materiałów uległy spaleniu, w trakcie dalszego rozpoznania ustalono że są to wyroby lakiernicze.

Kierowcy samochodów ciężarowych, jak i osoby podróżujące autokarem przebywały poza pojazdami. Ze względu na uszkodzenia kabiny autokaru oraz utrudniony dostęp, kierowca nadal pozostawał uwięziony w pojeździe.

W początkowej fazie, działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody i piany w natarciu na palącą się cysternę oraz samochód ciężarowy z ładunkiem. Strażacy wykonali dostęp do poszkodowanego kierowcy autokaru, przy użyciu ciężkiego zestawu narzędzi hydraulicznych, a następnie przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego. Jednocześnie przeprowadzono triage wszystkich osób będących uczestnikami zdarzenia i udzielono potrzebującym kwalifikowanej pierwszej pomocy. Strażacy rozstawili również namiot dla osób poszkodowanych, w którym mogli schronić się przed słońcem, odpocząć i być pod stałą opieką przybyłych służb ratowniczych.

W zdarzeniu udział brało 31 osób. W pierwszej fazie działań 10 osób zostało przewiezionych do szpitali w Częstochowie i Radomsku. Na miejsce zadysponowano również 4 śmigłowce LPR oraz  śmigłowiec wojskowy typu Mi – 17. Łącznie LPR przetransportował 3 osoby do szpitali w Opolu, Łodzi i Ostrowcu Świętokrzyskim.

Na miejsce zdarzenia przybyli: Wojewoda Śląski Pan Jarosław Wieczorek, Zastępca Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Mirosław Synowiec, Wicestarosta powiatu częstochowskiego Pan Jan Miarzyński, p.o. Komendant Miejski PSP w Częstochowie st. kpt. Tomasz Bąk, Komendant Miejski Policji w Częstochowie insp. Dariusz Atłasik, wójt gminy Kruszyna Pani Jadwiga Zawadzka, prokurator, przedstawiciele Inspekcji Transportu Drogowego oraz zarządzania kryzysowego powiatu częstochowskiego.

W akcji ratowniczej brały udział 34 zastępy straży pożarnej (w tym 17 zastępów OSP), w sumie ponad 100 strażaków. Działania zakończono 3 lipca br. około godziny 02:20  przywracając przejezdność drogi krajowej  DK1.

 

Źródło: KW PSP Katowice

Foto: KM PSP Częstochowa

 

         Tuż przed godziną 9: 00 w dniu 23 czerwca 2020r. częstochowscy strażacy interweniowali w dość nietypowej sprawie. Przyjęte zgłoszenie dotyczyło konieczności udzielenia pomocy w ulokowaniu sowy w gnieździe zlokalizowanym na drzewie na wysokości około 10 metrów w Częstochowie przy ul. Iwaszkiewicza.

         Sówka została odnaleziona przez mieszkańców przy jednym z drzew, najprawdopodobniej wypadając podczas pierwszych prób latania. Przed ulokowaniem w gnieździe została przebadana przez lekarza weterynarii, który stwierdził, iż nic jej nie dolega i powinna wrócić do gniazda.

Zdjęcia wykonał asp. sztab Rafał Zięba

 

Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie przyjęło zgłoszenie na numer alarmowy 998 o treści "pożar warsztatu samochodowego" - Częstochowa ul. Żyzna.

Zastępy Jednostek Ochrony Przeciwpożarowej zostały zadysponowane do w/w zdarzenia.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia i przeprowadzeniu rozpoznania Kierujący Działaniem Ratowniczym ustalił, iż doszło do pożaru w warsztacie samochodowym, w obiekcie panuje silne zadymienie, brak osób poszkodowanych. Budynek o konstrukcji stalowej, wypełnienia z płyty warstwowej tzw. "Obornicka", o wymiarach dł.22m./szer.11m./wys.5m. dach kryty blachą trapezową, wewnątrz obiektu sufit podwieszany. Z uwagi na konstrukcję obiektu, pożar był ukryty w przestrzeni pomiędzy podwieszoną częścią sufitu, a dachem.

Na terenie zakładu przebywało czterech pracowników, którzy podjęli próbę ugaszenia pożaru za pomocą gaśnic GP6x ABC w ilości 4 stuk. Działania gaśnicze okazały się nieskuteczne. Pracownicy przed przybyciem zastępów straży pożarnej bezpiecznie opuścili halę warsztatu, odłączyli dopływ energii do budynku oraz podjęli działania związane z  przetransportowaniem butli z gazami technicznymi, które znajdowały się na zewnątrz obiektu w specjalnie do tego celu przeznaczonym otwartym magazynie - boksie, działania te były kontynuowane przez strażaków tuż po przybyciu na miejsce zdarzenia. Z magazynu wyniesiono w bezpieczne miejsce na terenie firmy 19 szt. butli z gazami technicznymi ( acetylen - 6 szt., tlen techniczny - 10 szt., mieszanina gazów argon/dwutlenek węgla - 3 szt. ) - usytuowanie butli w zewnętrznym magazynie oraz szybki ich transport w bezpieczne miejsce spowodowało, że nie były one narażone na oddziaływanie termiczne oraz bezpośrednio płomieni. Z części socjalnej, nie objętej pożarem wyniesiono również butle propan-butan 11kg. - 2 szt.

Działania zastępów polegały na:

- zabezpieczeniu miejsca zdarzenia,
- podaniu trzech prądów wody w natarciu na źródło pożaru,
- ewakuacji mienia w postaci w/w butli z gazami technicznymi,
- częściowemu prowadzeniu prac rozbiórkowych konstrukcji budowlanej (części sufitu podwieszanego),
- oddymieniu i przewietrzeniu pomieszczeń,
- kontrolowaniu temperatury budynku przy pomocy kamery termowizyjnej FLIR,
- kontrolowaniu temperatury w/w butli przy pomocy kamery termowizyjnej FLIR - pomiary wykonywane podczas trwania akcji gaśniczej - temperatura nie odbiegała od warunków normalnych,
- wykonaniu pomiarów na obecność substancji niebezpiecznych detektorem wielogazowym Tetra 3 ( O2, CO, CH4, H2S ) - po ugaszeniu pożaru i przewietrzeniu pomieszczeń w obiekcie nie stwierdzono obecności substancji niebezpiecznych,

W dniu 07 czerwca 2020 roku na obszarze chronionym Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odnotowano 83 zdarzenia z czego blisko 70 związanych było z nawałnicą która przeszła przez teren powiatu częstochowskiego. Podejmowane interwencje dotyczyły

- zalane posesje oraz budynki około 48 zdarzeń

- wiatrołomy (połamane drzewa, konary) – 3 interwencje

- uszkodzone dachy (budynki mieszkalne 2 interwencje, gospodarcze 1 interwencja)

- zerwane dachy 7 interwencji

 

Najtrudniejsza sytuacja miała miejsce w miejscowości Zarębice gmina Przyrów gdzie w sumie interweniowało 25 zastępów  tj. 79 strażaków. W tej właśnie miejscowości jedna osoba została poszkodowana przez dach, który została zerwany z budynku gospodarczego.

 

 

23 kwietnia 2020 roku zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie o godzinie 17:37. Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem stwierdził, że pali się ok. 15 ha poszycia leśnego i nieużytków rolniczych. (obecnie szacujemy iż jest to 6 ha lasów oraz 12 ha nieużytków).
Podczas działań gaśniczych utworzono punkt czerpania wody z naturnego zbiornika przeciwpożarowego w miejscowości Mełchów oraz drugie stanowisko wodne przy pomocy dwóch samochodów cystern w miejscowości Konstantynów zasilanych z sieci hydrantowej.
W działaniach brały udział dwa statki powietrzne(dromader) i śmigłowiec gaśniczy, które łącznie wykonały 12 zrzutów wody. Na miejsce zadysponowano również ciągnik rolniczy z pługiem(własność Nadleśnictwa Koniecpol) celem oborania obrzeża pożaru.
Sytuacja pożarowa została opanowana o godzinie 20:34, co oznacza, że pożar przestał się rozprzestrzeniać jednak działania polegające na dogaszaniu i przelewaniu pogorzeliska trwają jeszcze do tej chwili tj. 21:00 dnia 26 kwietnia 2020 roku
 
Mamy nadzieję, że akcja gaśnicza zostanie jak najszybciej zakończona. Jednakże z uwagi na to, iż podmuchy wiatru powodują ponowne wzniecanie zarzewi ognia nie jesteśmy w stanie oszacować jak długo one potrwają.
 
Zarówno sprzęt, jak i strażacy pozostaną na miejscu dopóki nie będzie stu procentowej pewności, że pożar nie wybuchnie ponownie.